Rewolucja flamingów – dlaczego Albańczycy protestują?
Rewolucja flamingów – dlaczego Albańczycy protestują (nie tylko) przeciwko projektowi Jareda Kushnera?
Od końcówki maja w Albanii trwa tzw. rewolucja flamingów, czyli masowy protest przeciwko władzy. Punktem zwrotnym, wzniecającym największe manifestacje, było rozpoczęcie realizacji i kontrowersje wokół projektu Jareda Kushnera i jego firmy Affinity Partners, który zakłada budowę luksusowego kurortu na wyspie Sazan i w regionie Zvërnec, czyli na terenie znajdującym się w chronionym obszarze Vjosa-Narta. To właśnie stąd cykl protestów wziął swoją nazwę – na będącym pod ochroną terenie swoje siedliska posiadają m.in. flamingi. Obecnie jednak protest przybiera bardziej ogólny charakter. Hasła podnoszone przez jego uczestników nie ograniczają się jedynie do sprzeciwu wobec realizacji projektu Kushnera, a dotyczą również innych problemów takich jak korupcja, polityka oparta na układach i konsolidacja władzy w rękach premiera Ediego Ramy.
Polityczne znaczenie rewolucji flamingów
Rewolucja flamingów dotyczy obecnie całokształtu politycznego krajobrazu Albanii, a ten pomimo sukcesów np. w polityce zagranicznej, naznaczony jest korupcją i układami. Jeszcze w zeszłym roku doszło do aresztowania burmistrza Tirany Eriona Veliaja pod zarzutem korupcji i manipulacji przetargami. Na początku tego roku odwołana ze swojego stanowiska została wicepremier Belinda Balluku, która miała dopuścić się podobnych procederów. Teraz protestujący domagają się dymisji premiera Ramy, oskarżając go o korupcję i autorytarny styl zarządzania państwem. Czy jego rezygnacja jest możliwa?
Pomimo skali zarzutów, Rama pozostawał dotychczas najskuteczniejszym politykiem, jeśli chodzi o sukces wyborczy. Stanowisko premiera piastuje od 2013 roku. Jego dotychczasowe osiągnięcia i pozycja w partii, słabość opozycji oraz konstrukcja systemu politycznego Albanii nie sprzyja realizacji żądań protestujących.
Wykluczyć można na ten moment dobrowolną rezygnację Ramy, jeśli jednak zadania jego odwołania chciałby podjąć się ktoś z opozycji to musiałby przekonać do tego 1/5 członków jednoizbowego parlamentu Albanii, a następnie uzyskać poparcie co najmniej 71 ze 140 deputowanych [1]. Oznaczałoby to konieczność przekonania do wystąpienia przeciwko Ramie członków przewodzonej przez niego Socjalistycznej Partii Albanii. Mało prawdopodobny wydaje się zwrot przeciwko swojemu liderowi członków obozu rządzącego. W ciągu 13 lat rządów, poprzedzonych latami przewodnictwa w partii, Rama wyrobił sobie silną pozycję w swoim ugrupowaniu.
Nawet jeśli opozycji udałoby się przekonać członków partii rządzącej do postawienia się przeciwko swojemu liderowi, to musi się ona liczyć z tym, że jej dotychczasowe poparcie nie pozwalałoby na utworzenie nawet koalicyjnego, a tym bardziej samodzielnego rządu. Największa opozycyjna partia, czyli Demokratyczna Partia Albanii według sondaży może liczyć na około 34,1% poparcia [2], co przy wynikach reszty stawki oraz w porównaniu do obecnego składu albańskiego Zgromadzenia nie zmienia w zasadzie nic.
Warto jednak wspomnieć, że podłożem problemu wokół projektu Kushnera jest albańskie prawo, a dokładniej ustawa o numerze 21/2024 będąca zestawem poprawek do ustawy o obszarach chronionych z 2017 roku. Umożliwia ona gospodarowanie obszarów chronionych takich jak Vjosa-Narta. Do tego dochodzi również ustawa o inwestycjach strategicznych (o numerze 55/2015, uznająca za takowe m.in. te związane z turystyką), która zakłada specjalne, priorytetowe procedury mające na celu ułatwić ich realizację. Pozostaje więc pytanie czy ewentualna nowa ekipa rządząca, nieważne z jakiej partii by się wywodziła, byłaby skłonna unieważnić lub poprawić ustawę.
Najistotniejszym co może wpłynąć na proces decyzyjny Ramy i jego ekipy rządzącej wydaje się być na ten moment czynnik międzynarodowy, czyli wpływ Unii Europejskiej. To właśnie na postępach w akcesji do UE i relacjach z jej instytucjami i państwami członkowskimi Rama zyskał na popularności w kraju i za granicą. Pojawiły się jednak sugestie jakoby realizacja projektu Kushnera mogła negatywnie wpłynąć na proces akcesji Albanii do UE. Przed kilkoma dniami rzecznik Komisji Europejskiej zakomunikował, że UE oczekuje od Albanii dostosowania się do unijnego prawodawstwa, a dotyczy to w tym przypadku 27. rozdziału negocjacyjnego „Środowisko i zmiana klimatu”. Wezwał również Albanię do zmiany prawodawstwa w tym zakresie. Parlament Europejski także zabrał głos w sprawie. W swojej rezolucji dotyczącej sprawozdania Komisji Europejskiej na temat Albanii za 2025 rok, Parlament wezwał albańskie władze:
„do uchylenia nowelizacji ustawy o obszarach chronionych z 2024 r., które zezwalają na budowę infrastruktury turystycznej na dużą skalę na obszarach chronionych oraz przekazują kluczowe uprawnienia w zakresie zarządzania i podejmowania decyzji Krajowej Radzie Terytorialnej, osłabiając w ten sposób nadzór środowiskowy” [3].
Ustawa, do której odnosi się rzecznik Komisji, jak i Parlament, to właśnie ta, która przewiduje możliwość gospodarowania obszarów chronionych. W połączeniu z ustawą o inwestycjach strategicznych, toruje ona drogę dla projektów takich jak planowany przez Kushnera kurort, które będąc w kontrze do głosu lokalnej społeczności i wywołując ogromne kontrowersje, nadal mieszczą się w granicach prawa.
Protesty nie trwają „od wczoraj”
O ile o samej rewolucji flamingów można mówić od niedawna, to należy pamiętać, że antyrządowe protesty skierowane przeciwko obecnej władzy nie są nowym zjawiskiem. Manifestacje antyrządowe, odbywające się głównie w Tiranie, organizowane są od końcówki 2025 roku. Uczestniczy w nich zarówno opozycja polityczna, jak i obywatelskie ugrupowania niezadowolone ze sposobu uprawiania polityki przez ekipę Ramy.
Jednakże cel opozycji jakim jest przejęcie władzy, nie gwarantuje spełnienia głównego postulatu protestujących. Nie zależy im jedynie na zmianach personalnych, ale również na zmianie stylu rządzenia i zapobieganiu dalszej korupcji. Fakt, że jeszcze do 11 czerwca tego roku Sali Berisha, przywódca opozycyjnej Partii Demokratycznej oraz były prezydent i premier Albanii, był objęty zakazem wjazdu do Stanów Zjednoczonych właśnie ze względu na oskarżenia o uczestnictwie w „poważnej korupcji” (jak zostało to określone przez administrację Joe Bidena w 2021 roku [4]) nie sprzyja pozytywnemu wizerunkowi opozycji na scenie politycznej w Albanii. Należy również pamiętać, że kiedy Partia Demokratyczna traciła władzę w 2013 roku, odbyło się to na fali utraty zaufania do rządów naruszających standardy demokracji i braku skuteczności w walce z przestępczością zorganizowaną [5]. Nie jest więc zaskakujące, że współcześnie, w dobie podobnych zarzutów wobec Partii Socjalistycznej, 26% Albańczyków byłoby skłonne zagłosować na nowe, niezwiązane z obecnymi elitami ugrupowanie [6].
Co dalej z rewolucją flamingów?
Rewolucja flamingów nie ogranicza się jedynie do sprzeciwu wobec realizacji projektu Jareda Kushnera w Albanii, a więc wszelakie zmiany w tym obszarze nie są gwarantem wystudzenia zapału protestujących. Wydaje się, że to właśnie wizja spowolnienia dynamiki akcesji do UE może mieć realny wpływ na działania premiera Ramy. O ile zdążył on już skrytykować rezolucję Parlamentu Europejskiego w mediach społecznościowych, to podkreślił, że zarówno flamingi jak i Vjosa-Narta będą chronione [7]. Pozostaje więc czekać na rozwój wydarzeń i poczynania premiera oraz jego gabinetu.
Na ten moment podjęto działania w ramach albańskiego ministerstwa środowiska, które według zeznań rzecznika Komisji Europejskiej zobowiązało się do przeprowadzenia oceny oddziaływania projektu na środowisko we współpracy ze społeczeństwem obywatelskim. Ponadto, cała inwestycja została poddana kontroli Specjalnej Struktury do Walki z Korupcją i Przestępczością Zorganizowaną (SPAK), która ma ocenić potencjalne zagrożenie korupcją całego procederu.
Sytuacja zmienia się dynamicznie, ale wydaje się, że odpowiedzi na wiele pytań zostaną uzyskane dopiero po zakończeniu interwencji agencji rządowych. Na ten moment obywatele Albanii wysłali Ediemu Ramie bardzo poważne ostrzeżenie.
Przypisy
[1] – https://biblioteka.sejm.gov.pl/wp-content/uploads/2024/10/Albania_2001_ZW1.pdf (artykuł 105, ustęp 1 Konstytucji Republiki Albanii)
[2] – https://politpro.eu/en/albania (stan na 17 czerwca 2026 roku)
[3] – https://www.europarl.europa.eu/doceo/document/A-10-2026-0141_EN.html
[4] – https://europeanwesternbalkans.com/2026/06/12/us-lifts-the-non-grata-designation-on-sali-berisha/
[5] – https://ies.lublin.pl/komentarze/albania-spory-wewnetrzne-w-ramach-najwiekszej-partii-opozycyjnej/
